Codzienność.

  • Napisane 3 lutego 2015 o 23:12

Witam :)

Śnił mi się pogrzeb… dlaczego ? Dlaczego mam ostatnio same złe sny ?  :cry:

Dziś pobudka o 7:30 i pół godziny na wyszykowanie się. Tata podwiózł mnie rano do chłopaka. Do godziny 13 było leżenie w łóżku :D. Obejrzeliśmy ” Pingwiny z Madagaskaru”. Hmm może i z napisami, ale bardzo fajna bajka. Potem pojechałam na gitarę. Nawet nie było tak źle jak myślałam. Poznałam Kamila ( hmm nowy znajomy grający na gitarze ).  Opracowanie ” Piraci z Karaibów”. Wydaje się proste..w sumie nawet jest. Mam tydzień czasu na ogarnięcie zadania. Po zajęciach spotkałam się z chłopakiem koło antykwariatu, bo chcieliśmy sprzedać książki. Zadowoleni, że będziemy mieli trochę kaski weszliśmy do sklepu, a tam nam Pani mówi, że książki można sprzedawać dopiero w czerwcu… what the fuck !! Zasmuceni pojechaliśmy z powrotem do domu. Po drodze weszliśmy do sklepu kupić piwko ^^. Zaraz po wejściu w całym domu unosił się zapach pieczonego ciasta. Teściowa robiła jabłecznik <3 .  Zanim cisto się upiekło włączyliśmy film ” Zagłodzeni” . Niby horror, ale już dawno z chłopakiem nie widzieliśmy takiej żenady. Następny na ekranie pojawił się ” Wilgotne miejsca”.  Czemu w ogóle włączyliśmy ten film ? Może dlatego, że tytuł jest interesujący…ale film po prostu masakra :D Oczywiście w pozytywnym nastawieniu, strasznie ryje banie. Po 20 wsiadłam w autobus i przyjechałam do domu. Zjadłam kolację, wykąpałam się i siedzę na necie, a tak właściwie to idę skończyć w końcu czytać książkę.

Na dobranoc sms do Holandii : 

Tu kontrola snu: śpisz dobrze? Nie jest Ci zimno? Nie łazi po Tobie robaczek? Nie śnią Ci się koszmary? OK śpij dalej. Za godzinę znowu to skontrolujemy!

Mam jeszcze motywującą piosenkę do tego:



Bardzo od wczoraj poprawia i humor i daje dużo do myślenia. :)  Szukam czegoś, co pozwoli, żyć jak w raju. Jakiejś motywacji, sensu, impulsu. Każdego dnia dostaje coś od życia i w jakimś stopniu dążymy do celu. 

Jutro wypad do kina z ukochanym..trzeba się zrobić na bóstwo ^^. 

Dodaj komentarz